Patrzeć nie znaczy widzieć

A czy Ty potrafisz ujrzeć słowa?
Znajdź mnie

Historia razy dwa (Replika - Lauren Oliver)



Autor:  Adriana Bączkiewicz     17:47:00    Etykiety:, 

Ciekawy zamysł to nie wszystko. Bo jak tu nie dać się namówić na książkę, która przedstawia aż trzy możliwości jej czytania. Możesz przeczytać na początku historię Gemmy, następnie Liry, możesz odwrócić książkę i zrobić to odwrotnie, ale możesz również czytać po jednym rozdziale odwracając książkę. Tyle możliwości powoduje, że sam pomysł jest ciekawy.

Dwie dziewczyny, dwie historie, jedna zapierająca dech w piersiach powieść. Poznaj losy Gemmy i Liry w niezwykłej formie. W każdym momencie możesz odwrócić książkę i spojrzeć na wydarzenia oczami drugiej bohaterki.*

Jednak jak wiadomo, pomysł to nie wszystko. Przede wszystkim liczy się wykonanie. I tutaj ciężko i ją jednoznacznie ocenić, ponieważ z jednej strony było w niej coś nietuzinkowego, co sprawiało, że chciałam poznać ją od podszewki, ale jednocześnie czy wydarzenia zawarte tak naprawdę w dwustu stronach mogą być wystarczające, by uznać ją za coś całkowicie wyjątkowego?

Historia miała w sobie ciekawe przebłyski. Te migawki były zarazem denerwujące, ponieważ gdy już nabierałam ochotę na dalszą część, to następował zastój i ponownie ogarniało mnie znużenie. Jednak dalej, dumnie kroczyłam w treści. Ale ostatecznie treść nie zachwyca. Jakoś nie potrafię zrozumieć stylu i zamysłu autorki, ponieważ to nie jest pierwsza książka autorki, którą przeczytałam i ciągle dostrzegam w niej pewien schemat: ta pozycja to czysta rozrywka, ale taka rozrywka która nie powoduje wielkiego uniesienia, a wręcz zapycha czas, ponieważ nic innego nie mam do zrobienia. Chciałam, wręcz miałam nadzieję, że dostane coś więcej, a otrzymałam mniej niż można by oczekiwać od minimum. Wielka szkoda.
Ludzie, których powinniśmy znać najlepiej, okazują się obcy, a ci niemal obcy nagle stają się jak rodzina.
Książka zdobywa plusy za wykonanie i podzielenie jej na dwie historie, i chociaż nie byłam nią jakoś ogromnie zainteresowana, to sam zamysł z odwracaniem książki i poznania dwóch różnych wersji, zawsze będzie czymś wartym poznania. Do wielu rzeczy mogłabym się przyczepić, z jednej strony byłam znużona, ale ciągle tkwiła we mnie nadzieja, że to naprawdę dobra lektura. Ostatecznie wyszło dość średnio i nie wiem czy jakoś dokładniej zostanie ona w mojej pamięci na dłużej, ale ze względu na kilka niuansów nie była to najgorsza książka jakąkolwiek w życiu przeczytałam. Kto wie, może kolejna pozycja Lauren Oliver będzie lepsza? Ale czy dam jej szansę, no cóż, tu będę musiała się nad tym dłużej zastanowić.


Tytuł oryginału: Replica
Data wydania: 05.07.2017
Liczba stron: 448
Gatunek: Literatura dla młodzieży / Romans
Wydawnictwo: Otwarte - dziękuję!
* opis pochodzi ze strony Wydawnictwa

Adriana Bączkiewicz

Czasem optymistka, częściej zrzęda, zazwyczaj pesymistka, ale za to czytanie książek jest jej hobby. Wydaje się to dość błahe, ale nic na to nie poradzi. Na stronie na pewno znajdziecie recenzje pisane z serca, bo po co miałaby kłamać?