Patrzeć nie znaczy widzieć

A czy Ty potrafisz ujrzeć słowa?
Znajdź mnie

Walcz! (Błąd - Elle Kennedy)



Autor:  Adriana Bączkiewicz     11:09:00    Etykiety:, 

Zawsze będę chętnie sięgać po książki dla młodzieży, gdzie wątek miłosny jest rwącym nurtem. Wiem, że w pewnym momencie może się to wydać nudne, ale co ja na to poradzę? Tak właśnie trafiłam na książkę Elle Kennedy...

…on lubi zdobywać nie tylko bramki...

John Logan może mieć każdą dziewczynę. Dla gwiazdy hokejowej ligi uniwersyteckiej życie to nieustająca zabawa i szybkie numerki, ale za zabójczym uśmiechem i luzackim wdziękiem kryje się przybierający na sile strach przed nieuchronną przyszłością bez perspektyw, która czeka go po ukończeniu studiów. Spotkanie z seksowną Grace Ivers, studentką pierwszego roku, jest odskocznią, której właśnie tak bardzo potrzebuje… Jednak gdy po bezmyślnym błędzie ona znika z jego horyzontu, Logan postanawia udowodnić, że zasługuje na drugą szansę.*


Dopiero po skończonej lekturze, zauważyłam że to drugi tom. Przestraszyłam się, bo jestem fanką chronologii, ale na całe szczęście jest to seria, której nie trzeba czytać po kolei by ją zrozumieć. Mogłabym nawet napisać, że każdy z tomów jest całkiem odrębną historią, która ma w sobie wspólny jedynie wątek, uczelnianej miłości. Nic więcej, a może aż tyle?
Ale seks to tylko wisienka na torcie — mówi Logan cicho. — To cała reszta liczy się najbardziej.
Nie wiem czy w przypadku Błędu książka w jakiś sposób mnie zaskoczyła, ale na pewno nie rozczarowała. Mogłabym takie historie czytać ciągle i chyba nigdy bym się nie znudziła. To jest tak jak z ulubionym smakiem lodów, czy kiedykolwiek powiedziałabyś, że nie lubisz już lodów czekoladowych? Oczywiście, że lubisz, ale nie zawsze musisz mieć na nie ochotę. Ja ochotę na miłosną historię miałam i taką otrzymałam. Nie trzymała ona w napięciu tak bardzo jakbym chciała, nie było w niej wątków, które sprawiły, że moje życie stanęło na krawędzi, ale czytało mi się ją dobrze i nawet się nie spostrzegłam, kiedy zdążyłam ją przeczytać.

Ponoć Układ, czyli pierwszy tom tej serii, jest fenomenalny, ja tego wam nie powiem, bo jeszcze jej nie przeczytałam, ale i tak myślę, że książki Kennedy muszę przeczytać. Z Błędem warto się zaznajomić, ale jak tego nie zrobicie, to też nie będzie to dla was jakiś wielki problem egzystencjalny. Czy latem czy zimą, niezależnie od pory roku, da wam dobrą dawkę miłości, może i nie zaskoczy i nie sprawi, że będziecie trzymać ją na specjalnym miejscu na półce, ale na pewno wam nie zaszkodzi. Jeżeli nie będziecie od niej wiele oczekiwać, to sprawdzi się w sam raz.

Tytuł oryginału: The mistake
Data wydania: 04.07.2016
Liczba stron: 376
Seria: Off-Campus
Tom: II
Układ | Błąd | Podbój
Gatunek: Literatura dla młodzieży
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
* opis pochodzi ze strony Wydawnictwa

Adriana Bączkiewicz

Czasem optymistka, częściej zrzęda, zazwyczaj pesymistka, ale za to czytanie książek jest jej hobby. Wydaje się to dość błahe, ale nic na to nie poradzi. Na stronie na pewno znajdziecie recenzje pisane z serca, bo po co miałaby kłamać?