Patrzeć nie znaczy widzieć

A czy Ty potrafisz ujrzeć słowa?
Znajdź mnie

Czy warto dać szansę? (Chłopak, który chciał zacząć od nowa - Kirsty Moseley)



Autor:  Adriana Bączkiewicz     21:13:00    Etykiety:, 

Przez dłuższy czas nie miałam czasu, by w ogóle czytać jakiekolwiek książki, potrzebowałam więc jakiejś lektury, która nie zajmie mi za dużo czasu, ale będzie mnie satysfakcjonowała w szczególny sposób. Wybór padł na romans, gatunek do którego mam ostatnio słabość, ponieważ na takich książkach nie trzeba się za bardzo skupiać, ale czytelnika takiego jak ja, ciężko jednocześnie zaskoczyć. Czy książka Kirsty Moseley była czymś więcej niż tylko zapychaczem?

Poznali się w nocnym klubie.
Jamie chce zmienić swoje życie i zerwać z kryminalną przeszłością. Nie potrzebuje komplikacji i nie szuka problemów.
Ellie kończy szkołę, niedawno rozstała się z chłopakiem. Chce być wolna. Nie sądziła, że tego wieczoru spotka nieziemskiego przystojniaka, któremu nie sposób się oprzeć.
Ellie i Jamie zakochują się w sobie do szaleństwa. Szybko planują wspólne życie: chcą podróżować, realizować marzenia, zawsze być razem. Jednak mroczna przeszłość Jamiego nie daje o sobie zapomnieć. Ellie nie ma pojęcia, czym naprawdę zajmuje się jej chłopak, gdy nie może się z nią spotkać. Prawdy nie można jednak ukrywać w nieskończoność, szczególnie przed kimś, kogo się kocha…*


Za każdym razem gdy w ręce mam historię miłosną, w dodatku dla młodzieży, od razu wiem, że będzie się w niej działo. Oczywiście musi być jakaś tragedia, kilka miłosnych wyznań i ogrom sytuacji, które gdzieś już czytałam. Niby wszystkie książki są na jedno kopyto, ale z drugiej strony każda ma w sobie coś nietuzinkowego. Tak samo było z Chłopakiem, który chciał zacząć od nowa.

Chyba nie ma takiej dziewczyny na świecie, która w jakiś sposób nie zainteresowała się chłopakiem, który ma coś za uszami. Po prostu musimy się przyznać do tego, że gdzieś te ciemne charaktery pociągają w nas sznurki, które wywołują zaróżowienie naszych policzków. Jeżeli należycie do tej grupy, którą pociągają mężczyźni z ciemną stroną (ale nie mylcie ich ze sławną szarą trylogią) to zdecydowanie warto dać szansę serii Fighting to Be Free. Dać szansę w tej recenzji jest kluczowe, ponieważ to przeszłość dominuje w tej historii. Jednak czy da się całkowicie odciąć od dawnych czasów? Nie zawsze jest to możliwe i relacja Ellie i Jamiego pokazuje jak bardzo może być to problematyczne.
Bolało mnie serce i ściskał mi się żołądek, bo chłopak, którego kochałam, rozpadał się w moich ramionach na kawałki, a ja nie wiedziałam, jak mu pomóc.
Oczywiście kryminalna przeszłość jest odrobinę na wyrost i miałam wrażenie, że jest nieco przekoloryzowana, ponieważ takich sytuacji nie jesteśmy w stanie zaobserwować w rzeczywistości, ale czy na pewno? Czuć w tej książce klimat dwóch światów, które może i nie bylibyśmy w stanie połączyć, ale w końcu miłość w większości przypadków nas zaślepia i spowoduje, że tak naprawdę nie widzimy wad naszego partnera. Jednak nie ma co się oszukiwać - lubimy takie historie miłosne, i tak, historia przedstawiona w Chłopaku, który chciał zacząć od nowa podobała mi się i może nie z jakąś wielką niecierpliwością, ale na pewno z ciekawością, czekam na kolejny tom.

Wszystko chyba za sprawą tego, że zakończenie całkowicie zbiło mnie z tropu i te drobne smaczki, które myślałam, będą prowadzić do zamknięcia historii w jednym tomie, okazały się być haczykiem na moją ciekawość i niezłym prowodyrem do uznania zakończenia, całkiem niezwykłym rozwiązaniem ciągu zdarzeń.



Tytuł oryginału: Fighting to Be Free
Data wydania: 15.02.2017
Liczba stron: 384
Seria: Fighting to Be Free
Tom: I
Chłopak, który chciał zacząć od nowa | 
Gatunek: Romans | Literatura młodzieżowa
Wydawnictwo: HarperCollins Polska - dziękuję!
* opis pochodzi ze strony Wydawnictwa

Adriana Bączkiewicz

Czasem optymistka, częściej zrzęda, zazwyczaj pesymistka, ale za to czytanie książek jest jej hobby. Wydaje się to dość błahe, ale nic na to nie poradzi. Na stronie na pewno znajdziecie recenzje pisane z serca, bo po co miałaby kłamać?