piątek, 7 października 2016

Podaj dalej: Jak internet ratował Kubę


To jest historia inna niż wszystkie, ze względu na to, że napisało ją samo życie. Nikt z was na pewno nie jest na taką książkę przygotowany, ale gwarantuje wam, że przeczytanie, a przede wszystkim kupienie jej, przyniesie wam, jak i innym wiele dobrego.

O takich książkach nie da się napisać recenzji, ponieważ jest to tak, jakbyśmy mieli ocenić czyjeś życie, napisać: twoje życie jest nudne, no i co mnie to tak naprawdę obchodzi. Ale to nie jedna z tych historii.

Możecie przyłączyć się do szczytnego celu, i wiem, że uda nam się zrobić coś dobrego.
Kupujemy książki na potęgę, szukamy promocji, dusimy każdy grosz, ale pomyślcie sobie, czy nie lepiej by było powstrzymać się od zakupu jakiejś jednej nowości i zakupić książkę, z której dochód będzie przekazany innym poszkodowanym dzieciom? Tyle jest warte nasze człowieczeństwo, ile my sami możemy dać.

Internet uratował Kubę... w 3 dni! Co jest powodem do dumy, tak, nie boję się tego powiedzieć. Okazuje się, że naprawdę mamy serce i teraz czas zmienić coś dla innych dzieci.


O całej akcji i o wszystkim innym możecie przeczytać tu: 

Oko Kuby udało się uratować, teraz czas na to, by uratować inne osoby.

Jak to zrobić?

Możecie zakupić książkę, a dochód zostanie przekazany dla innych potrzebujących:

Disqus for Ujrzeć Słowa

Google+

Obserwatorzy

Skontaktuj się ze mną

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *