Patrzeć nie znaczy widzieć

A czy Ty potrafisz ujrzeć słowa?
Znajdź mnie

Wojna w tle (Hard Beat. Taniec nad otchłanią - K. Bromberg)



Autor:  Adriana Bączkiewicz     21:39:00    Etykiety:, 

Kto by się spodziewał, że to już siódmy tom serii Driven. Ktoś z was na pewno może pomyśleć, jejku, przecież tego jest za dużo, można się znudzić, ale powiem wam że tak nie jest. Wszystko za sprawą tego, że od tomu piątego tak naprawdę, można czytać historie oddzielnie, nie znając głównej trylogii.

Życie korespondenta wojennego Tannera Thomasa zmienia się bezpowrotnie, gdy podczas jednej z reporterskich wypraw ginie Stella — jego narzeczona, a jednocześnie fotografka, z którą współpracował przez ostatnie dziesięć lat. Targany bólem rzuca się w wir kolejnych niebezpieczeństw, by choć na chwilę zapomnieć o tej stracie. Pomaga mu w tym Beaux Croslyn, nowa partnerka zawodowa, dla której Tanner — z wzajemnością — traci głowę.
Beaux w niczym nie przypomina typowej kobiety. Nie chce rozmawiać o swoich sekretach i nie chce się angażować, ale próbuje przyciągnąć Tannera bliżej, żeby ukryć się we mgle wzajemnego pożądania. Niestety, jej przeszłość zaczyna zagrażać ich relacji, a nawet życiu. Wówczas reporter postanawia za wszelką cenę odkryć prawdę.*

Bohaterowie z pierwotnej trylogii gdzieś są i w Hard Beat zakorzenieni, ale są to jedynie małe wtrącenia, które nie zepsują wam obrazu odbieranej pozycji. Oczywiście może się zdarzyć tak, że poniekąd coś tam sobie odrobinę zaspojlerujecie, ale ja traktuje tomy od piątego do siódmego jako osobne książki, które można czytać w różnej kolejności.

Czasem mam wrażenie, że nie wiem już tak naprawdę o czym pisać w recenzjach na temat kolejnych książek Bromberg. Czyta się ją naprawdę przyjemnie, romans jest wyczuwalny i chociaż wydaje się ona przewidywalna, to i czasem na czytelnikach autorka zastawia małe pułapki. Zdecydowanie jest to jedna z lepszych autorek książek romansowych, które lubię czytać i jakoś nigdy mi się nie nudzą.

Nawet w Hard Beat można dostrzec styl autorki, a raczej podwaliny tego, z czego wywodzą się dane historie. Zawsze musi być jakaś tragedia, ale w takich książkach, to już podstawa i nie da się od nich uciec. Romans rozwija się szybko, energicznie i czuć iskierki podczas czytania. W szczególności lubię czytać sceny erotyczne, które kreuje autorka, ponieważ nie wydają się wymuszone, pomimo swojej zawiłości emocjonalnej są realistyczne, bez zbędnych wyuzdanych słów, które często przyprawiają nas o obrzydzenie. Tu się po prostu płynie wraz z historią. Nawet pokuszę się o stwierdzenie, że można ją przeczytać w jeden dzień.

Czy można poczuć przesyt twórczością Bromberg? Poniekąd tak, więc radzę wam ją sobie dawkować, ale i tak wiem, że nie będziecie mogli się od niej odpędzić. Tak jest zawsze. A co jest najciekawsze, tym razem wkraczamy w Hard Beat w historię opowiedzianą z perspektywy mężczyzny, a to zapewne coś innego niż zwykle.


Data wydania: 28.09.2016
Liczba stron: 327
Seria: Driven
Gatunek: Literatura kobieca / Erotyk
Wydawnictwo: Editio - dziękuję!
* opis pochodzi ze strony Wydawnictwa

Adriana Bączkiewicz

Czasem optymistka, częściej zrzęda, zazwyczaj pesymistka, ale za to czytanie książek jest jej hobby. Wydaje się to dość błahe, ale nic na to nie poradzi. Na stronie na pewno znajdziecie recenzje pisane z serca, bo po co miałaby kłamać?