Patrzeć nie znaczy widzieć

A czy Ty potrafisz ujrzeć słowa?
Znajdź mnie

Przecież to nie możliwe, by to była ona, lecz (Co jeśli - Rebecca Donovan)



Autor:  Adriana Bączkiewicz     08:21:00    Etykiety:, 
Chyba nie ma takiej osoby, która nie słyszałaby o serii Oddechy Pani Donovan. Sama odczuwałam niemałą przyjemność zagłębiając się w tych trzech tomach, i gdy tylko ujrzałam, że zostanie wydana kolejna pozycja Autorki, to nie mogłam się jej oprzeć. Pomimo tego, że byłam podekscytowana Co jeśli, to jednak podchodziłam do niej z wielką dozą sceptycyzmu. Zawsze gdzieś z tyłu odzywał się głos, że może Pani Donovan chcę poodcinać sobie kupony ze zgromadzonej rzeszy fanów, którzy ślepo sięgną po kolejne książki. Jakże wielce się myliłam, ponieważ zatraciłam się w tej lekturze na parę dobrych godzin.

Cal wspominając pewną sytuację z przeszłości, zaczyna rozmyślać o tym: co stało się z Nicole? Po maturze kontakt urwał się kompletnie, i tak naprawdę nikt nie wie co się z nią dzieje. Gdy jego myśli zaprząta dziewczyna z dawnych lat, nagle dostrzega w nieznajomej, błękitne oczy. Przecież to nie możliwe, by to była ona, lecz co jeśli…

Z każdą kolejną stroną wkręcałam się w historię tak bardzo, że nawet nie spostrzegłam, iż za oknem dawno niebo przykryła granatowa zasłona nocy. Bardzo rzadko zdarzają mi się sytuacje, w których pomimo zmęczenia krążącego na powiekach, nie jestem w stanie odłożyć lektury. Wzrok poruszał się po kolejnych wyrazach, chłonąc w szybkim tempie zdania, a dłonie niecierpliwie wierciły się na książce, by wreszcie odwrócić kolejną stronę. I tak mijały godziny, dopóty nie przeczytałam ostatniego zdania.

Nie sposób nie ujrzeć w tej historii pewnego rodzaju stylu i mody na tematy związane z nieszablonową miłością i krążącą wokół niej intrygą. Jednak ani trochę mi to nie przeszkadzało, ponieważ zdaję sobie sprawę, że jest to tak samo jak z marzeniami większości dziewczynek, które kiedyś chciały zostać księżniczkami. Porównywalnie tak jest z miłością. Każdy marzy o niej, jako wyróżniającej się pośród wszystkich norm i ogólnych ustaleń. Zachwycają nas opisy sytuacji, o których byśmy nawet nie pomyśleli, a co dopiero nasza sympatia. Kochamy osoby dążące za wszelką cenę do spełnienia własnych marzeń i po kryjomu zaczynamy tworzyć własne listy szalonych rzeczy, które powinniśmy zrobić przed śmiercią.

W Co jeśli znajdziecie wiele znaczących momentów, pozwalających oderwać się na chwilę od rzeczywistości. Przewracając kolejne strony będziecie w wolnym tempie odkrywać tajemnice przeszłości Cala. Już dawno nie spotkała mnie sytuacja, w której tak ogromnie wkręciłabym się w czytaną historię. A co najważniejsze, w głowie zaczęły mi się pojawiać myśli, że chętnie ujrzałabym wydarzenia zawarte w tej książce na srebrnym ekranie.

Podczas czytania starałam się analizować fakty, dostrzegać detale, by odkryć tajemnicę Cala i Nicole. Jakże wielce się zdziwiłam, gdy zostałam zamurowana, gdy okazało się, jak zakończyła się ta historia. Niewiadoma zostaje odkryta dopiero na końcowych stronach, co jednocześnie staje się perełką samą w sobie. Poruszająca i niezwykła historia, to zbyt mało wyrafinowane słowa, by zachęcić was do tej książki. Nie czekajcie chwili dłużej, tylko biegnijcie do księgarni, bo warto wydać pieniądze, by pozyskać i przeczytać nową książkę Rebecci Donovan.

Za tę cudowną historię dziękuję: Wydawnictwu Feeria

Adriana Bączkiewicz

Czasem optymistka, częściej zrzęda, zazwyczaj pesymistka, ale za to czytanie książek jest jej hobby. Wydaje się to dość błahe, ale nic na to nie poradzi. Na stronie na pewno znajdziecie recenzje pisane z serca, bo po co miałaby kłamać?